Beauty is in the Nature


Piękno zaczyna się od wewnątrz

Często, zamiast traktować nasz organizm holistycznie, jak jedną całość, zajmujemy się jego poszczególnymi częściami, jakby istniały oddzielne, jako niepołączone jednostki. Jest to duży błąd, gdyż tak naprawdę od tego jak się czuje nasz cały organizm zależy jak czujemy się my.
Duży wpływ na nasz wygląd i na nasze samopoczucie ma dieta. Mimo najlepszych genów nie utrzymamy nieskazitelnej cery żywiąc się samą wysoko przetworzoną żywnością. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest tak, że gdy zjemy marchewkę nasza cera natychmiast nabierze pięknego kolorytu, ale regularne zdrowe żywienie szybciej czy później napewno przyniesie pozytywne efekty.

5 zasad jakimi powinniśmy się kierować, aby na co dzień utrzymać zdrową dietę


post 14

  • Błonnik jest fajny!

  • Ah ten błonnik… ile to było już spekulacji na jego temat. Jednak ja uważam, że błonnik powinien być naszym przyjacielem,. Odżywia nam nasze dobre jelitowe bakteryjki, obniża indeks glikemiczny, powoduje uczucie sytości (przez co sprzyja utracie masy ciała), reguluje pracę jelit. Znajdziecie go głównie w ziarnach - ważne, żeby sięgać po te nieoczyszczone - oraz warzywach i owocach.

  • Wysoko przetworzone śmietki

  • Nie bez powodu nazywam je śmietkami - nasz organizm tak właśnie je traktuje. Mało wartości odżywczych, mało błonnika, dużo tłuszczy trans czyli utwardzonych tłuszczy roślinnych. Sprawiają naszemu organizmowi same kłopoty. Dodatkowo sprzyjają otyłości trzewnej, zwiększeniu poziomu “złego” cholesterolu LDL a zmniejszeniu poziomu “dobrego” cholesterolu HDL. Bezpośrednio wpływają na wzrost ryzyka chorób układu krążenia, nowotworów i innych chorób, tak zwanych dieto zależnych. Dlatego warto zrezygnować z kupnych słodyczy, ciast, przekąsek, margaryn oraz pokarmów smażonych w głębokim tłuszczu.

  • Cukier nie kryje się tylko w cukiernicy

  • Jak każdy wie, cukier w większej ilości nam nie służy, jednak mało osób pamięta, że cukry naturalne też są cukrami. Owoce czy naturalne słodycze zawierają bardzo dużo cukru, dlatego warto pamiętać, że nawet te zdrowe, słodkie produkty trzeba spożywać z umiarem.

  • Nasz organizm potrzebuje wody

  • Nawadniajmy się! Do odpowiedniego funkcjonowania, nasz organizm potrzebuje codziennie dużych ilości płynów. Najlepiej by jednak było, gdybyśmy je dostarczali pijąc głównie wodę. Pijąc 2l soku dziennie dostarczamy sobie AŻ 228g cukru w porównaniu do 2l Coca-Coli, z którą dostarczamy sobie 212g cukru. Obie liczby są zastraszające…czy naprawdę sok to samo zdrowie?

  • Ograniczmy mięso

  • Polacy jako naród spożywają wręcz zastraszające ilości mięsa. Często jadamy mięso w różnej postaci na śniadanie, obiad i kolacje, dodatkowo poprawiamy wszystko nabiałem i na tym kończy się różnorodność naszej diety. Ograniczając spożycie mięsa automatyczne zmniejszamy nasze spożycie tłuszczy nasyconych, które nie za dobrze działają na naszą cerę, oraz włączamy do swojej diety bardziej różnorodne produkty mające nam je zastąpić. Dodatkowo wtedy w diecie pozostaje też miejsce na innego rodzaju tłuszcze, np. te bogate w omega-3.

    Pięc prostych kroków do nieskazitelnej cery

    Powiem szczerze, że do niedawna o pielęgnacji twarzy nie wiedziałam prawie nic. Jako nastolatka nie miałam żadnych problemów ze skórą. Często słyszałam komplementy odnośnie mojej cery jednak, ponieważ nigdy nie miałam problemu z trądzikiem myślałam, że chętnie przywitałabym te pare pryszczy żeby kupić sobie modne wtedy kosmetyki Under Twenty.

    No cóż, wykrakałam i w wieku dwudziestu lat zaczęły mi się pojawiać niewinne pojedyncze krostki, z czasem ich przybywało, głównie w strefie T, aż w końcu było ich na tyle dużo, że postanowiłam się tym problemem zainteresować. Jako osoba która głęboko wierzy, że większość naszych problemów zdrowotnych wynika z nieprawidłowej diety, zaczęłam kombinować najpierw “od wewnątrz”. Weryfikowałam wpływ produktów komadogennych na moją cerę i wyciągałam wnioski, z których koniec końców wynikło tyle, że jedyną rzeczą jaka negatywnie wpływa na mój stan cery jest alkohol, który bez wielkich oporów odstawiłam. Mimo to, moja cera dalej nie była w pełni zdrowa, wyglądała lepiej, jednak nie było efektu jaki chciałam osiągnąć.

    Mój codzienny makijaż jest bardzo oszczędny i nie ma nawet takiej mowy żeby całkowicie zakrył niedoskonałości. Zaczęłam więc szukać ratunku w kosmetykach, jednak o chemii nie mam zielonego pojęcia więc polegałam jedynie na wyczytanych w internecie opiniach o produkcie i poleceniach, kupując produkty, których efekty widziałam jedynie w portfelu. Z tego właśnie powodu zainteresowałam się kosmetykami naturalnymi, których składy są zazwyczaj na tyle proste, że łatwo je rozwikłać, a o właściwościach każdej z roślin dowiemy się przez internet.

    Post 10 c

    Odpowiednie produkty i świadoma pielęgnacja mojej cery zdziałały cuda, dlatego chciałabym się z Wami podzieli moją aktualną pielęgnacją.

    1. Poranne i wieczorne oczyszczanie
    Pierwszy i BARDZO ważny krok. Na początku, aby otworzyć pory, chlapię twarz ciepłą wodą aby ją odrobinę zmoczyć, po czym czysty ręcznik moczę także w ciepłej wodzie i delikatnie przykładam do miejsc w których moja cera wydziela najwięcej sebum. Po takiej saunie, myję twarz mydłem dobrej jakości używam Mydła Węglowego od firmy 4szpaki. Pięknie oczyszcza a przy tym nie przesusza twarzy.

    2. Tonizowanie

    O magii hydrolatów i dlaczego są nam potrzebne, pisałam w poprzednim
    poście. Nie ukrywam, że bardzo pomagają w utrzymaniu dobrego stanu skóry, dlatego bardzo zachęcam do nie lekceważenia tego kroku. Obecnie, moim ulubieńcem wśród hydrolatów jest hydrolat z oczaru wirginijskiego, którego nabyłam już drugi flakonik.

    3. Serum lub maseczka

    W zależności od czasu i chęci wieczorem używam serum dostosowanego do aktualnych potrzeb mojej skóry lub maseczki w płachcie. Bardzo polecam sera z wysoką zawartością witaminy C w składzie, pięknie rozświetlają cerę, a efekty widać już po krótkim okresie stosowania. Warto pamiętać, że u osób z cerą wrażliwą, przy wysokich stężeniach wit. C może wystąpić podrażniene, dlatego na początek warto dodać pare kropel do kremu.

    4. Olejek naturalny
    Zawsze, ale to zawsze, nie ważne czy jest poranek czy wieczór, nakładam kropelkę olejku do twarzy pod krem. Tworzy on barierę dla czynników zewnętrzych, niektóre z nich wytwarzają nawet naturalną barierę UV a dodatkowo pięknie pielęgnują cerę. Jednak trzeba zwrócić szczególną uwagę z jakiego źródła kupujemy dany olejek gdyż większość drogeryjnych mieszanek olejkowych może bardzo łatwo zapchać nam skórę.
    Jeśli nie próbowałyście jeszcze eksperymentować z olejkami na twarz, polecam olejek z jojoba. Jest to suchy olej którego nawet nie poczujecie na skórze, a już napewno nie stworzy żadnego tłustego filtru. Warto z olejkami eksperymentować i samemu sprawdzić, który najlepiej nam służy. Moim letnim ulubieńcem stał się
    Olej z Pestek Malin od Your Natural Side.

    5. Krem na dzień/noc
    Na dzień obowiązkowo z filtrem UV. Dermatolodzy zalecają aby stosować filtry UV nawet gdy nie ma słońca albo spędza się cały dzień w domu. Natomiast na noc warto aby był mocno regenerujący dla cery zmęczonej pogodą oraz smogiem. Ostatnio testuję nową formułę
    kremu nawilżająco-ujędrniającego od Clochee i jestem zachwycona. Krem mimo dużej zawartości drogocennych olejków jest leciutki i pięknie się wchłania pozostawiając twarz nawilżoną i zregenerowaną.

    Magia hydrolatów

    Hydrolaty roślinne zalewają ostatnio rynek, skutecznie wciskają się na naszych szafek zastępując, od zawsze przez nas używane, toniki. Oba te produkty mają na celu wyrównanie pH skóry, pozbycie się zanieczyszczeń na niej pozostałych po pierwszym etapie pielęgnacji oraz przygotowanie jej do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

    Dlaczego wyrównanie pH skóry po myciu jest takie ważne?

    Jeśli skóra będzie miała zbyt
    niskie pH stanie się bardziej wrażliwa na bodźce, co spowoduje, że będzie próbować tworzyć warstwę ochronną, która ochroni przed czynnikami zewnętrznymi. Tą warstwą ochronną nie będzie nic innego niż zwyczajne sebum, a więc problem trądziku czy łojotok nasili się.

    Jeśli skóra będzie miała zbyt
    wysokie pH zacznie wytwarzać pot aby samoistnie zmniejszyć podwyższone pH. Jest to środowisko wręcz idealne do rozwoju baterii co także może skutkować niedoskonałościami.

    Co ważne cera z zaburzonym pH nie wchłania odpowiednio składników aktywnych, które jej dostarczamy.
    Dlatego zaoszczędźmy sobie problemów i po prostu przeznaczmy te pięć dodatkowych sekund w wieczornej pielęgnacji na nałożenie toniku lub hydrolatu.

    Post 7 copy

    Jako pasjonatka naturalnej pielęgnacji używam hydrolatów, które są produktem w 100% naturalnym. Ich prosty skład jest dla mnie łatwiejszy do rozszyfrowania - znajduje się tam tylko woda podestylacyjna z liści lub kwiatów.
    Na początku mojej przygody z pielęgnacją wybierałam hydrolaty z roślin, których zapach lubię. Stosowałam najbardziej popularną lawendę oraz różę, próbowałam kwiatu pomarańczy oraz jaśminu. Jednak dopiero później dowiedziałamsię, że hydrolaty mogą działać nie tylko jako kosmetyki wyrównujące pH, ale również kosmetyki pielęgnujące. Dlatego też, stworzyłam dla Was propozycje hydrolatów, które wydają mi się najlepiej dostosowane do poniżej wskazanych typów cery:

    Skóra tłusta
    Hydrolat z oczaru wirgilijskiego

    • Odżywia skórę i lekko ją rozjaśnia
    • Oczyszcza i zmniejsza rozszerzone pory
    • Reguluje wydzielanie sebum
    • Łagodzi stany zapalne
    • Posiada właściwości antyoksydacyjne i antyseptyczne
    • Redukuje zaczerwienienia i swędzenie skóry
    • Działa ściągająco

    Skóra wrażliwa
    Hydrolat z kwiatów lipy

    • Łagodzi i nawilża
    • Zmniejsza zaczerwienienia
    • Działa przeciwzapalnie
    • Łagodzi swędzenie i pieczenie skóry
    • Zmniejsza podrażnienia

    Skóra naczynkowa
    Hydrolat z neroli czyli z kwiatu pomarańczy

    • Nawilża
    • Uszczelnia naczynka krwionośne
    • Poprawia koloryt i elastyczność skóry
    • Łagodzi zaczerwienienia

    Skóra sucha
    Hydrolat z malin

    • Intensywnie nawilża i chroni skórę przed nadmierną utratą wody
    • Działa kojąco
    • Wyrównuje koloryt
    • Wspomaga regenerację skóry

    Skóra trądzikowa
    Hydrolat z kwiatu kocancki

    • Działa intensywnie przeciwzapalnie
    • Łagodzi podrażnienia
    • Wspomaga regenerację skóry, sprzyja redukcji blizn potrądzikowych
    • Działa antybakteryjnie, antyseptycznie i przeciwgrzybiczo
    • Redukuje zapalenia i stany alergiczne skóry

    Nasza strona używa ciasteczek (pliki cookies). Pozostając na stronie, wyrażasz na to zgodę. Przeczytaj więcej tutaj