Autor: Gosia | Opublikowane: | Kategoria:

1. Modne śmieci

Ile razy w tygodniu wyrzucacie śmieci? Dwa, trzy czy może codziennie? Ponieważ teraz obowiązuje segregacja, to pewnie tych worków z jednego zrobiło się pięć. A gdyby tak w ogóle z nich zrezygnować? Nasze pojemniki nie są z cukru, nic im się nie stanie, a do śmietnika możesz wyjść bezpośrednio z pojemnikiem (najlepiej jeśli ma rączki). Masz duże opory? Zrezygnuj na razie tylko z worka na szkło, śmieci suche oraz papier, zostaw do odpadów bio oraz śmieci mieszanych. Zobaczysz, to jest łatwiejsze niż myślisz.

2. Kranówka jest super

Wszyscy wiemy, że trzeba pić dużo wody. Ale ile plastiku przy tym się zużywa, jeśli pijemy wodę butelkowaną, niestety często z przyzwyczajenia. Jednak w większych miastach, zainwestowano już w sprawne systemy oczyszczające i okazuje się, że kranówka jest nie tylko zdatna do picia ale i bardzo dobra. Jeśli chcielibyście się więcej dowiedzieć jak to wszystko wygląda w Warszawie opisaliśmy w innym poście na naszym blogu. Natomiast zdarza się i tak, że jeszcze te systemy do nas nie dotarły, czy nie są najlepszej jakości. Wtedy najlepiej zainwestować w dobrej jakości urządzenie filtrujące wodę. Proste rozwiązanie, a ile mniej śmieci :)

3. Apetyczna lodówka

W każdym prawie domu, można znaleźć folię aluminiową, w której często przechowujemy świeże produkty. My rozwiązaliśmy to szklanymi pojemnikami, które kupiliśmy już rok temu i słoikami które ponownie wykorzystujemy. Nie dość, że produkujemy mniej śmieci to i lodówka ładniej wygląda, gdy widać co się w niej znajduje. Fajnym rozwiązaniem są też woskowijki - czyli wytrzymałe zamienniki folii aluminiowej, lub torebek na kanapki do szkoły. Są stworzone głównie z wosku pszczelego.

4. Shopping ninja

Shopping ninja to osoba, która zawsze ma przy sobie torby wielorazowe na zakupy oraz mniejsze torebki na owoce i warzywa. Jest to coś, co wydaje się być najprostszą zmianą, ale uwierzcie mi, jest bardzo bardzo trudne. Ja postanowiłam, że będę shopping ninja i będę mieć jedną dużą torbę na zakupy a w niej włożone woreczki od Cotton Flower które nawet znalazły się w jednej z naszych edycji. Zapakowałam ją do samochodu, ale, po jednych zakupach torba znowu wylądowała w mieszkaniu…przecież musze te zakupy jakoś rozpakować. Niestety już do samochodu nie została zaniesiona. Zdażyło się tak pare razy, aż doszłam do wniosku, że bardziej less waste jest posiadanie dwóch takich toreb. Tym sposobem, jedna zawsze zostaje w środku.

5. Ziółka pod ręką

Uwielbiam gdy na blacie w kuchni stoi świeża bazylia. Uwielbiam ją dodawać do wszystkiego. Ale, jest jedno duże ALE. Gdy starałam się wychodować bazylię z doniczki sklepowej nigdy mi się nie udawało (podobno specjalnie są im podcinane korzonki, żeby ludzie kupowali a nie hodowali), tak więc gdy mi się nie udawało, musiałam kupić drugą i następną i następną. Jak wiecie, każda z nich jest zapakowana w ochronkę plastikową i ma doniczkę. Trochę dużo tego plastiku jak na jednej tydzień…. Najlepszym rozwiązaniem jest zasadzenie swoich ulubionych przypraw w kuchni. Będzie taniej, będzie mniej śmieci i do tego wszystkiego będzie pięknie :)

Powiedz TAK naszemu Newsletterowi 💍

Cześć! 
Zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera. Postaramy się nie przepełniać Twojej skrzynki pocztowej. Planujemy specjalne promocje dla subskrybentów, w dodatku wygodnie poinformujemy Cię o nowościach w naszym sklepie i na blogu. W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania tych wiadomości klikając w odpowiedni przycisk na dole każdego mail'a.


© 2020 Michał Borowski i Małgorzata Wójtowicz Napisz do nas!

Do prawidłowego funkcjonowania naszej strony potrzebne są ciasteczka (pliki cookies), czy wyrażasz na to zgodę?. Przeczytaj więcej tutaj